Forum Stajenka Strona Główna Stajenka
Miejsce, którego nam brakowało :)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przyuczanie do wędzidła
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystyna



Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 1 temat

Skąd: mazowsze

PostWysłany: Pon 9:33, 20 Lut 2012    Temat postu:

Ja koni nigdy nie prowadzałam i nie prowadzam do dziś na spacerki na wędzidle, a szczególnie właśnie koni młodych i grożących spłoszeniem się i niekontrolowanym wyrywaniem do przodu czy gdziekolwiek. Balam się, że zaczną kojarzyć wędzidlo z karą i czymś co bardzo boli i że to potem fatalnie mi zaskutkuje na jeździe.
Starym - i skutecznym - sposobem jest zapiąć lonżę na prawym kółku kantara po czym tę lonżę przełożyć luźno pod brodą konia przez lewe kółko i możemy iść na spacer Wesoly Kiedy koń idzie grzecznie obok człowieka lonża sobie luźno dynda, podczas szarpnięcia automatycznie ściąga kółka kantara pod brodę konia i zaciska mu na nosie pasek kantara, co konia bardzo skutecznie stopuje. Na bardzo niesfornego i upartego ogierka huculskiego miałam lonżę z łańcuszkiem i ten łańcuszek właśnie wypadał ogierkowi pod brodą.
Zaletą tego sposobu jest też fakt, że nie mamy dwóch lonży w ręku podczas spaceru. Mnie się plącze i rozsnuwa jedna (zdarza mi się np. przydeptywać wstyd ), a co dopiero dwie.
Oczywiście bardzo fajny jest też kantar, który pokazała Rzepka Wesoly, tym bardziej, że bardzo łatwo skonstruować go samemu, wystarczy solidny zwykły kantar, dwa kółka, linka, kawałek skórki do wykończenia, mocne nici i umiejętność szycia Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cytrynka



Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 4273
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik City
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:36, 20 Lut 2012    Temat postu:

A umiałabyś mi to narysować? :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystyna



Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 1 temat

Skąd: mazowsze

PostWysłany: Pon 11:10, 20 Lut 2012    Temat postu:

Narysować tak ale już wpakować ten rysunek do komputera...nie mam pojęcia jak wstyd
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cytrynka



Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 4273
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik City
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 11:17, 20 Lut 2012    Temat postu:

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystyna



Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 1 temat

Skąd: mazowsze

PostWysłany: Pon 11:35, 20 Lut 2012    Temat postu:

Cytrynko jak kliknęłąm Outlook 2010 mi się pokazał, a mój komputer powiedział, że ja mam starszy program i albo kupię sobie nowy albo nici z połączenia
Jak wrócę od konia spróbuję z tym moim kompem powalczyć.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
levemi



Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 496
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Opole

PostWysłany: Pon 14:01, 20 Lut 2012    Temat postu:

ja wiem! bo stosowałam, a nawet nie pomyślałam, że w tym wątku mogę o tym napisać Wesoly
więc narysowałam wielce fachowo Mruga

[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cytrynka



Dołączył: 29 Sty 2008
Posty: 4273
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik City
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 15:19, 20 Lut 2012    Temat postu:

wsio wiem :D podziękował
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobas



Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pią 19:40, 09 Mar 2012    Temat postu:

Co do tej pracy z wedzidlem to mam pytanie czy konik nie chce brac wedzidla kiedy probojesz mu je wsadzic, czy po wsadzeniu dopiero okazuje jakies opory i to ze ma cialo obce w paszczy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elfik89



Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 18:19, 13 Mar 2012    Temat postu:

Widze, że watek nie zostal zamkniety Mruga
Tak jak pisałam ona idzie poslusznie obok na samym kantarku, chodzi o to ze jak sie czegos sploszy i wyrwie przed mnie do nie dam rady utrzymac galopujacego konia, inaczej jak odbije w bok bo jednak nie ciagnie przed siebie i moge ja wyprowadzic na galop wokół mnie. Pewnie mało zrozumiała moja wypowiedz ale nie wiem za bardzo jak lepiej wyjasnic ;P
Kon nie chce go brać, jak ma w pysku to z kazdym razem coraz mniejsze ma opory.
Jeszcze rozdziawia troche pysk ale juz rzadziej.
Właśnie zamówiłam jej ciensze wedzidlo, proste, metalowe. To co mam jest dość spore i moze ja irytuje ze tyle ma w tym pysku, albo za mocne narazie dla niej - jednak łamie sie w pysku i wbija w podniebienie, zgniata jezyk i szczeke (mam podwojnie łamane). Zobaczymy. Próbowałam ją zachęcić do brania podawaniem jej zaraz po zalozeniu wedzidla jabłka. Jednak nie widze różnicy ;/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobas



Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Wto 23:14, 13 Mar 2012    Temat postu:

Jedna z moich klaczy nie chciala brac bo problem tkwil w zebach, trzeba bylo 2 usunac. A sproboj dac jej wedzidlo razem z marchwia lub jablkiem, tzn na reke w ktorej masz wedzidlo polusz smakolyk i moze bedzie kojarzyc wedizdlo z jedzeniem. A jeszcze inaczej to wedlug starej szkoly dziadke kciuka tej reki w ktorejmasz wedzidlo powinnas wlozyc w bezzebna czesc pyska i sama otworzy. Sproboj z klasycznym, pojedynczo lamanam, pustym w srodku ale nie za cienkim, jak na poczatkem chyba bedzie zbyt ostre.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elfik89



Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:41, 14 Mar 2012    Temat postu:

Zęby przeglądałam, nie widze niczego podejrzanego. Jednak dam je wetowi oglądnąć.
Ja je wkładam kciuka, każdemu koniowi zakładam tak wędzidło. Ona usuwa głowe na bok, a usilne przytrzymywanie ręką pogarsza sytuacje.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bobas



Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 72
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Szczecin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 20:53, 14 Mar 2012    Temat postu:

Moje same otwieraja paszcze na widok wedzidla Jezyk, a probowalas ze smakolykiem ktory na rece lezy razem z wedzidlem?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Elfik89



Dołączył: 29 Gru 2010
Posty: 132
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 21:29, 14 Mar 2012    Temat postu:

Nie, spróbuje tak gdy dojdzie nowe wędzidło Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Wto 18:46, 19 Cze 2012    Temat postu:

Znalazłam potwierdzenie tego, o czym od dawna pisuję Smutny
Szczególnie ważne to jest dla osób uzywających nachrapników z tzw "skośnikiem".
A jeszcze bardziej szczególnie -dla Forkate Wesoly Wiem, że bardzo kochasz swojego konia -ale na wszystkich fotkach Fort ma zapięty nachrapnik i skośnik. Mam pytanie: DLACZEGO? Czy on jest tak niebezpieczny-ponosi, staje dęba, wyrywa sie, jest nie do opanowania -że musisz mu zapinac nachrapnik , nawet, jak idziecie na spacer w ręku? Pytam z czystej ciekawosci, nie ze złosliwości -bo śledzę losy Forciaka i kibicuję mu (zwłaszcza, że jest w tym samym wieku co moja Dziunia Wesoly )
Ja nigdy nie mogłabym tak skrzywdzić mojej Dziuniaszki -zapinając jej coś, co sprawia ból i niewygodę. Zresztą -oglądnij filmik Wesoly :

http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bjr7pntkhuc
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
krystyna



Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 1400
Przeczytał: 1 temat

Skąd: mazowsze

PostWysłany: Wto 19:48, 19 Cze 2012    Temat postu:

rzepka napisał:

Szczególnie ważne to jest dla osób uzywających nachrapników z tzw "skośnikiem".
A jeszcze bardziej szczególnie -dla Forkate Wesoly Wiem, że bardzo kochasz swojego konia -ale na wszystkich fotkach Fort ma zapięty nachrapnik i skośnik. Mam pytanie: DLACZEGO? ........
..................


Rzepko ja strasznie przepraszam, że tak się wyrywam za Forkate ale mnie się wydaje, że na tych zdjeciach, które są wstawione w ostatnim czasie w jej wątku to ogłowie ze skośnikiem jest tylko jako przedmiot tworzący "klimat jeździecki" do pary ze strojem Kate Wesoly
I ten klimat jest i zdjęcia są fantastyczne. Wesoly Były też takie w plenerze, Forkate w sukni, Fort w ogłowiu.....przepiękne Wesoly
A o ile mnie pamięć nie myli na różnych zdjęciach z treningów Fort ma tylko ogłowie z nachrapnikiem, a spacerki to na kantarku i z lonżą.... Tak?...mysl
Filmik za to fajny i moim zdaniem powinien być demonstrowany ludziom, którzy zaczynają swoją przygodę z jeździectwem a co za tym idzie z wędzidłem w pysku konia. Jako ilustracja słów instruktora, że wodze nie służą do łapania równowagi na koniu ani do zatrzymywania go.
Mnie nauczono, że w klasycznym jeździectwie nie ma cofania ręki, i jakiegokolwiek ciągnięcia za wodze, wędzidło leży w pysku konia a ja mam utrzymywać z nim delikatny kontakt, w każdej sytuacji, wodze odpuszczając lub nabierając.
Inną zaś rzeczą jest, że to bardzo trudne, że wymaga idealnej równowagi na koniu i płynnego podążania za jego ruchem i że bardzo wiele osób jeżdżących konno tego nie potrafi i nie rozumie. Ale Rzepko gdybyś ich posadziła na konia w sznurkowym kantarku to też by za niego ciąneli i sprawiali by ból koniowi.
Moim zdaniem problem nie leży w narzędziach - i jednym i drugim bardzo łatwo sprawić ból - problem leży w ludziach...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin