Forum Stajenka Strona Główna Stajenka
Miejsce, którego nam brakowało :)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moi towarzysze życia
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40, 41, 42  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA / Ludzie i ich zwierzęta, a może zwierzęta i ich ludzie ;)
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Czw 21:44, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Czytałam ten artykuł Mruga i zastanawiam się, czy na szczury działa też psychologia czyli placebo :D
Ale trudno też wierzyć jednemu amerykańskiemu człowiekowi, bo mógł zafałszować wyniki ( jak ruscy uczeni) lub mu nie wyszło. Ale amerykańcy są w ogóle tacy dziwnawi pod względem leczenia, bo u nich np tylko aspiryna działa na wszystko, począwszy od ciąży aż po raka. Może zadziałało tu lobby przeciwników echinacei?
Ja daję - raczej dla czystego sumienia. A ponieważ to zioła - to nie powinny zaszkodzić. Efektów raczej nie widzę rewelacyjnych, chociaż moje szczurki ( odpukać) nie chorują Wesoly .
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newenga
Szczurza mama :)


Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 21:46, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Zdania na temat skuteczności echinacei są podzielone. Jeszcze więcej jest sporów o to, czy echinacea w kropelkach nie zaszkodzi ze względu na zawartość alkoholu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Raciborz-Lozanna

PostWysłany: Czw 21:51, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Szczurki w zasadzie slodkie. Podobno to bardzo madre zwierzatka.
Nie mam nic przeciwko - jedynie te gole, dlugie ogony.... od dziecka brzydzilam sie glist, wezy i innych "wijacych", wiec najchetniej u szczurkow bym te ogonki zawiazala na supelki - i juz byloby mniej strasznie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Czw 22:00, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Ja tez się zastanawiam, dlaczego jescze nikt nie dokonał jakiejś szczurkowej mutacji w kierunku owłosienia ogonka. Nawet bardzo owłosienia :D Taki wiewiórczy np byłby wskazany Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Raciborz-Lozanna

PostWysłany: Czw 22:40, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Wiesz Rzepko,
Ja tez mam gryzonia - pt "Autystyczny szynszyl" - jest to wlasnie cos miedzy wiewiorem, kangurem i szczurem - ale zato ogonek ma, a jakze i to slicznie owlosiony, wiec wskakuje mi na glowe i mnie "iska" (takie odwazne sceny odbywaja sie jedynie w b. intymnej atmosferze - czyli jak jestesmy "sam na sam"). Szczurkom powinno sie wymyslic na ogony peruczki albo "tupety" i juz byloby znosniej. Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
newenga
Szczurza mama :)


Dołączył: 27 Lis 2006
Posty: 620
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 22:56, 20 Wrz 2007    Temat postu:

Ja tam wolę zostać przy tradycyjnej wersji szczura :D

Za kretoszczurami jednak nie przepadam...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Pią 10:06, 21 Wrz 2007    Temat postu:

Jak pierwszy raz dotknłęłam szczura to mało zawału nie dostalam. A to z powodu wspomnień z dzieciństwa gdzie na podwórku i w piwnicy aż roiło się od ogromnych szczurów ( mieszkalam nad Nacyną). POtem były stada szczórów pod Teatrem gdzie byla restauracja a my mieliśmy garaż. Balam sie ich okropnie. Kiedy więc syn prztyniosł pierwszego samczyka to myslałam że padnę, ale po paru dniach nie było już mowy o tym żeby zabrał go ze sobą ( przyjechal tylko na Święta). Potem byl drugi samczyk a potem dwie samiczki. W zasadzie każdy ze szczurków był inny , ale każdy jednakowo kochany. Kiedy nastala u nas Matylda musiałam zrezygnować ze szczurków, i jak uspilam obydwie samiczki ( jedna miała paraliż i nie mogla się juz poruszać i przyjmowac pokarmua druga miala ogromny nowotwór) postanowiłam że więcej szczurków nie będzie żeby nie stresowały się kotem, a kot na nie kiedyś nie zapolował.
Poprzednie bardzo ładnie dogadywały się z Egonem mogły po nim biegać a on nie reagowal czasem któregoś szczurka obwąchal polizał.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Sob 17:17, 06 Paź 2007    Temat postu:

Wiewiórka to ma w życiu pod górkę.
Jedna taka wyczaiła sobie bezpańskiego orzecha w moim ogrodzie. I zarekwirowała go.Darła gębę na każdego, kto się zbliżył do jej orzecha. Leciały chyba niewybredne "wyzwiska", bo nawet sunia nie podchodziła bliżej.
W końcu nadszedł czas zbiorów, orzech został otrzepany i zostały jej tylko resztki. Do tego biedna zamelinowała sobie orzeszki w kopie siana na skraju ogrodu, a siano też zabraliśmy.
Ech, ciężkie jest życie wiewióra :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie 9:34, 07 Paź 2007    Temat postu:

Biedna i co z tymi zapasami, tak sie napracowala. Wiewiórki na ogół nie pamietają gdzie pochowaly zapasy. A gdzie zrobila sobie domek? Mam nadzieję że uda sie jej przezimowac. To bardzo sympatyczne stworzoka. Jest ruda, czarna, czy brązowa?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Nie 10:57, 07 Paź 2007    Temat postu:

Rudych to już praktycznie nie ma - widzieliście je może? Zostały wyparte przez czarnych "przybyszów" Smutny Ponoć w Anglii robią nawet rezerwaty dla rudych i je sztucznie rozmnażają -bo ten problem jest w całej Europie. Mój wiewiór jest czarny. Myślę, że sobie znajdzie jakiś domek na zimę - nawet w mojej stodole może . I mogę mu donosić orzeszki :D
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dakron



Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 6405
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Nie 11:25, 07 Paź 2007    Temat postu:

U nas w lesie przy osiedlu można spotkać rude wiewiórki, a tych szarych zupełnie nie widuję, to chyba znaczy że Zielona Góra obroniła się przez nowym gatunkiem.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Nie 11:48, 07 Paź 2007    Temat postu:

Raczej jeszcze nie dotarły Mruga Czarne ma w ogóle większą siłę przebicia i możliwości egzystencjonalne Wesoly
Na naszym romskim osiedlu nawet woda z fali powodziowej ich ominęła. I biedni musieli przekopywać rów, żeby ich jednak zalało, żeby mogli dostać zapomogę dla powodzian Mruga
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie 12:56, 07 Paź 2007    Temat postu:

Jednak dla mnie najpiekniejsze sa rude wiewióry, chocia.z czarne i szare też sa łądne , ale rude najpiekniejsze.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
rzepka
na grzbiet koński - z płota wchodzę :D


Dołączył: 07 Wrz 2007
Posty: 2426
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Spisz

PostWysłany: Nie 13:00, 07 Paź 2007    Temat postu:

Bo wiewióra powinna być ruda.
Nie taka, jak mój "złodziej":


[link widoczny dla zalogowanych]
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Nie 18:01, 07 Paź 2007    Temat postu:

ale rozkoszniak, i orzeszka ma.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA / Ludzie i ich zwierzęta, a może zwierzęta i ich ludzie ;) Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 40, 41, 42  Następny
Strona 5 z 42

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin