Forum Stajenka Strona Główna Stajenka
Miejsce, którego nam brakowało :)
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Toczek na własną odpowiedzialność
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Justyna



Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 11:07, 27 Sty 2010
PRZENIESIONY
Śro 13:50, 27 Sty 2010    Temat postu:

Nie przewróciłaś się nigdy z koniem? Wesoly


Poczytaj sobie ten temat: http://www.stajenka.fora.pl/boks-1-biegalnia,3/toczek-na-wlasna-odpowiedzialnosc,498.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Faza



Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów


Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:09, 27 Sty 2010
PRZENIESIONY
Śro 13:50, 27 Sty 2010    Temat postu:

smerfetka244 napisał:
Nigdy nie jeżdżę w kasku Wesoly W kasku wsadzam tylko siostrę Wesoly


Smerfetko , nie mogę Ci tu niczego nakazywac mogę jedynie prosic i poproszę.Badz rozważna, to zaden "obciach" jezdzic w kasku czy w toczku raczej zwykła rzecz i dbanie o własne bezpieczenstwo. Tu nie trzeba upadku z konia czy z koniem, czasem wystarczy dostac gałęzią w głowę itp. Ja mam już 46 lat i nie widzę w tym żadnego kłopotu no może teraz jak jest zimno i w toczku marznie mi głowa ale na toczek zakładma kaptur i w miarę jest okey. Przemysl to.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Delphia
Jaxa forever!!! :]


Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 1902
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Gliwice

PostWysłany: Śro 12:53, 27 Sty 2010
PRZENIESIONY
Śro 13:50, 27 Sty 2010    Temat postu:

5 lat temu tez uwazalam toczek/kask za niepotrzebny i obciachowy. z kazdym kolejnym rokiem cos w czlowieku sie zmienia i teraz jezdze z toczkiem (kask kupilam za duzy ;/). i uwierz, ze nie raz juz mi sie przydal na jezdzie!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
smerfetka244



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 13:02, 27 Sty 2010
PRZENIESIONY
Śro 13:51, 27 Sty 2010    Temat postu:

Ja nie twierdzę,że jest obciachowy Wesoly Ale po prostu jak jadę na spacerek stępem to nie zakładam,ale obiecuję że jak będę jechała w teren z Kłusem i galopem to na pewno będę zakładała Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Justyna



Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 13:38, 27 Sty 2010
PRZENIESIONY
Śro 13:51, 27 Sty 2010    Temat postu:

Na spacerku stępem możecie spotkać sarnę/dzika/psa lub cokolwiek innego, co może spłoszyć konia. Jeździsz na Kadencji dość krótko, więc nie wiesz jeszcze, czego ona się boi i jak reaguje, kiedy się przestraszy.

Ja jeździłam bez kasku, w zasadzie nawet uczyłam się jeździć bez, na bardzo spokojnej klaczy, która niczego się nie bała, nie brykała, nie ponosiła, ale przewróciła się pode mną na zimowym spacerku, bo pod śniegiem była zamarznięta kałuża. Od tej pory zawsze staram się zakładać kask.
Oprócz tego miałam jeszcze 2 upadki z koniem - jeden w kłusie, nic się nie stało, a drugi w galopie (poleciałam prosto na głowę), po którym wylądowałam w szpitalu z lekkim wstrząsem mózgu, złamanym nosem, uszkodzonym kręgosłupem szyjnym i potłuczeniami.
Po tym trzecim upadku musiałam wyrzucić kask, bo był pęknięty. Co prawda nie był najlepiej dopasowany, skoro przesunął się i złamał mi nos, ale wolę nie myśleć, co by było, gdybym go nie miała.

Przepraszam za OT, ale naprawdę przemyśl smerfetko, co jest dla ciebie ważniejsze- wygląd, wygoda, czy bezpieczeństwo...
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bambini



Dołączył: 23 Cze 2008
Posty: 490
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Oborniki k/Poznania
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:31, 27 Sty 2010    Temat postu:

Justyna napisał:
Na spacerku stępem możecie spotkać sarnę/dzika/psa lub cokolwiek innego, co może spłoszyć konia..


dokładnie tak, statystycznie najwięcej upadków zdarza się w stępie właśnie; gdy jeździec rozluźniony zapomina że siedzi na zwierzęciu z niesamowitym czasem reakcji Mruga

Osobiście zakładam kask na każdą jazdę, bo jakoś lubię swoją głowę Kwadratowy
P.S. noszę grzywkę wstyd
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
smerfetka244



Dołączył: 09 Gru 2009
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów


PostWysłany: Śro 14:32, 27 Sty 2010    Temat postu:

oczywiscie ze bezpieczenstwo. Nastepne tereny beda juz w kasku Wesoly
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Boubi
Melka i rżysko jest ponad wszystko ;)


Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 4504
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Raciborz-Lozanna

PostWysłany: Śro 19:01, 27 Sty 2010    Temat postu:

Paskuda napisał:

A do twarzowych toczków; pamiętam, że jakimś dziwnym trafem zawsze spadały przed jeźdźcem, a jak zostały na głowie to zazwyczaj daszek rozbijał nos Kwadratowy

Paskudo!
Swiete slowa - tez pamietam te czasy!, ale sie nosilo!!!!! Mruga :D

Smerfetko!
Prosze - zakladaj kask; badz rozsadna i przezorna.

Co do kaskow i zabezpieczen kregow szyjnych - to chyba rzeczywiscie nic specjalnego w tej kwestii nie wymyslono. A wielka szkoda! Kiedys moja znajoma miala tragiczny wypadek, w rezultacie ktorego zostala sparalizowana; a "wine" - poniosl niestety kask. Przy banalnym upadku na cavaletti tak nieszczesliwie sie zdarzylo, ze to brzeg kasku z tylu wlasnie uszkodzil jej kregi szyjne. Smutny No, ale to raczej wyjatek. Na ogol kaski ratuja zycie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Śro 22:09, 05 Maj 2010    Temat postu:

A ja jeszcze o toczku. W ostatnim "Koniu Polskim" w artykule "Okiem Trenera" Jacek Wierzchowiecki ( myślę że koniarzom chyba nie trzeba wyjaśniać kto to taki) Oceniając skok Barbary Pliżgi na koniu Bandola ze zdjecia pisze:
" Pierwsza zasada treningu jeździeckiego to bezpieczeństwo. Gdzie kask? Nigdy i nigdzie nie wolno skakać bez kasku! Są one teraz powszechnie dostępne i to nawet po przystępnej cenie. Nie wiem jak w Polsce ale na Zachodzie i za Oceanem większość firm ubezpieczeniowych nie wypłaci odszkodowania jeźdźcowi który miał wypadek skacząc bez kasku. Szkoda bo właśnie brak kasku zepsuł mi obraz bardzo poprawnego skoku konia i dosiadu amazonki"

Amazonka ta skakała w czapeczce.

Zastanawiam sie czy u nas ubezpieczyciel wypłaciłby w takim wypadku odszkodowanie gdyby jeździec uległ wypadkowi jadąc bez kasku. Do urazu głowy nie koniecznie musi dojść na skoku, to może stać się nawet w stępie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
majak
Gruba i ja :-)


Dołączył: 24 Lis 2005
Posty: 6000
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Grodzisk Maz.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 7:33, 06 Maj 2010    Temat postu:

Iburg - nasze firmy ubezpieczeniowe działają jak i inne na Zachodzie i za Oceanem, i to nie musi byc uraz głowy ale i wystarczy złamany palec - jeśl istało się to bez kasku można sie pozegnać z ubezpieczeniem.
Pytanie ile osób ma jakiekolwiek ubezpieczenie wykupione do tego.

Można pociągnąć do odpowiedizalności instruktora aby wypłącił z włąsnej kieszeni za brak wymogu jazdy w kasku ale to raczej sprawa cywilna chyba juz a ubezpieczyciel i tak nie musi chcieć wypłacać nawet z ubezpieczenia instruktora. Ale dlatego zawsze lepiej nakazać podopiecznym, jazdę w kasku bo potem jakis nawiedzony rodzic może się zacząć sądzic mimo wszystko bo potwierdzi, że "nic nie wiedizał i się nie zna".
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iburg
Lubię rude... Konie i koty :P


Dołączył: 18 Lis 2005
Posty: 7752
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Rybnik

PostWysłany: Czw 8:22, 06 Maj 2010    Temat postu:

TŻ jest ubezpieczony jako prowadzący jazdy, zresztą u niego bez kasku sie nie jeździ a i sam jak wsiada na konia to kask zakłada. Syn ( młodszy)jak jeździł u nas i prowadził jazdy to tez go ubezpieczałam od OC ale teraz to nie mam pojecia ale chyba nie jest ubezpieczony ( szkoda mu chyba kasy). Starszy ma ubezpieczenie i widziałam że u niego jeżdżą w kaskach.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sankarita



Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 2242
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Górny Śląsk
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 8:29, 06 Maj 2010    Temat postu:

Odnośnie kasków - przypomniała mi się historia w której ktoś spadł i trafił na pogotowie, bo... wsiadł na konia, o tak sobie, na oklep na padoku, na dosłownie 10 minut. Takie rzeczy często młody człowiek robi [przynajmniej ja pamiętam z wizyty u znajomej średnio mądre pakowanie się na kuce, kiedy miałyśmy je ściągnąć z pastwisk. Śmiechu było wprawdzie dużo, stępo-kłus po mazurskich ścieżkach na oklep na kantarku to bardzo przyjemna rzecz, ale jak tak se pomyślałam, że obie bez tych kasków...]
tak czy owak - ja wsiadam w kasku zawsze. Głowę mi taki kask uratował dokładnie 4 razy, więc wolę tam dmuchać na zimne.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)


Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:01, 06 Maj 2010    Temat postu:

Kask został wymyślony w jakimś celu ale na pewno nie jako ozdoba. Jeżeli ktoś nie chce założyć kasku to choć byśmy nie wiem ile mu natłukli do łba to nie założy. Czasem trzeba sie przekonać na własnej skórze i oby wtedy nie było za późno! Smutny Miałam kilka sytuacji gdzie sama myśl , ze mogła bym nie mieć kasku na głowie przyprawia mnie o dreszcze sciana

Ostatnio zmieniony przez bandola_1 dnia Czw 10:01, 06 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bandola_1
Lajkonik z Kamienicy Dolnej :)


Dołączył: 05 Lut 2009
Posty: 2534
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: krolewskie miasto Krakow \Kamienica Dn
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 10:07, 06 Maj 2010    Temat postu:

Iburg napisał:
TŻ Syn ( młodszy)jak jeździł u nas i prowadził jazdy to tez go ubezpieczałam od OC ale teraz to nie mam pojecia ale chyba nie jest ubezpieczony ( szkoda mu chyba kasy). .

ubezpieczenie kosztuje 40 zł na rok. Chyba nie warto na tym oszczędzac
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Paskuda
Stajenkowy KO-wiec :)


Dołączył: 03 Kwi 2006
Posty: 5085
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Maroko - Orzepowice

PostWysłany: Czw 10:58, 06 Maj 2010    Temat postu:

Cytat:
to nie musi byc uraz głowy ale i wystarczy złamany palec - jeśl istało się to bez kasku można sie pozegnać z ubezpieczeniem.



Teraz dopiero doczytałam. Jeśli mam wykupione ubezpieczenie ogólne od następstw nieszczęśliwych wypadków, to dlaczego nie dostanę ubezpieczenia jeśli doznam uszczerbku na zdrowiu na skutek upadku z konia. To na tej samej zasadzie mogą mi nie wypłacić; bo jechałam na rowerze bez kasku, na żaglówce bez kamizelki ratunkowej, a auto mnie potrąciło bo przechodziłam w niedozwolonym miejscu. No chyba, ze mówimy tutaj o ubezpieczeniu grupowym jeźdźców, które wykupuje ośrodek - ale chyba teraz jest to mało praktykowane.
Bandola gdzie Ty dopadłaś ubezpieczenie OC za 40 zł?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Stajenka Strona Główna -> Boks 1: BIEGALNIA Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 7 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin